IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Korytarz I

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość

avatar



Liczba postów : 25


PisanieTemat: Re: Korytarz I   04.02.13 20:45

Kai zmierzył ją powoli wzrokiem i odwrócił się.Wiedział doskonale że jest w piżamie i miał na dzieję że dziewczyna sama się domyśli aby iść się przebrać ale najwidoczniej nie wpadło jej to do głowy.
-A ty masz zamiar się iść przebrać no nie?-Spytał jakby od niechcenia.
W sumie to tak było ponieważ młody Fernandes nigdy nie był zbyt entuzjastyczny.Wyciągnął z kieszeni również lizaka którego postanowił jej dać tak bez słowa.Najwidoczniej brunet ją polubił skoro oddaje swoje ostatnie słodycze.
-Ty mnie zaprowadź lepiej do jakiegoś sklepu ponieważ kiepsko u mnie z orientacją w terenie-Dodał po jakimś czasie jednak była to zwykła wymówka aby to ona pokazała mu miejsca do których lubi chodzić.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar



Liczba postów : 83


PisanieTemat: Re: Korytarz I   05.02.13 10:40

Jak to przebrać? Cały jej misterny plan uknuty w samych czeluściach piekieł straciłby sens, gdyby po prostu się przebrała, no nie? Dlatego też uniosła brwi, wyraźnie zdziwiona pytaniem Kaia. No przecież odpowiedź była oczywista!
- Przebrać? Sory, taki mam styl
Przecież Mirabelka nie odbierze sobie zabawy, prawda? Na lizaka, którego wyciągnął, dziewczyna patrzyła co najmniej podejrzliwie. Niech cholera wie, że Bessettet drugi raz już się nie nabierze, nawet jeżeli przyjdzie jej to pokazywać przesadzonymi zachowaniami, które zresztą nie sprawiały Lottie specjalnie problemów. Takie były najzabawniejsze, a więc granie ich opanowała automatycznie do perfekcji. Toteż uchwyciwszy podarek, obejrzała go najpierw ze wszystkich stron.
- Skoro tak chcesz...
Nie chciał skorzystać z przywileju, to Lotka nie zamierzała się kłócić no nie? Zamiast tego zdecydowała się jednak odpakować tego lizaka w celu spożycia. Bo ile można tylko patrzeć na słodycze? Cóż... Mirabelka wytrzymywała niezbyt długo. Zresztą, skądś musiała wziąć energię na drogę, prawda? Odbiła się w końcu od tej nieszczęsnej ściany i tym razem to ona ruszyła przodem. Prosto ku słodyczom!
[zt]

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar



Liczba postów : 25


PisanieTemat: Re: Korytarz I   05.02.13 13:44

Młody brunet spojrzał na nią i lekko się uśmiechnął.Nigdy wcześniej nikt go tak nie zaintrygował jak ona.Był po prostu ciekawy co siedzi w jej głowie.Kiedy powiedziała mu że taki ma styl nic się nie odezwał jednak w jego głowie od razu wybuchł śmiech którego on na pewno nie okaże zresztą tak jak zawsze.To nie było w jego stylu.Widząc że dziewczyna już ruszyła w stronę wyjścia schował ręce do kieszeni i powędrował wolnym krokiem za nią.To że ona szła przodem nawet mu pasowało bo w końcu ciekawie to dla niego wyglądało kiedy ktoś go prowadzi.Nigdy przenigdy nie miał by zamiaru zaprowadzić jej do miejsc w które sam chodzi ponieważ gdyby bywalce tamtych miejsc zaobserwowali że Kai przyszedł z dziewczyną od razu uknuli by w swoich głowach jakieś teorie które mogły by poważnie zaszkodzić jego reputacji.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content






PisanieTemat: Re: Korytarz I   

Powrót do góry Go down
 
Korytarz I
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Tajemniczy korytarz
» Korytarz w lochach
» Korytarz na II piętrze
» Korytarz
» Korytarz

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
St. Elizabeth :: I Piętro-
Skocz do: